Blog Matki Bliźniąt – TwinMama.pl

Co ma Światowy Dzień Wcześniaka do biegania?

Za chwilę przekonasz się, że Światowy Dzień Wcześniaka i bieganie mają ze sobą wspólnego całkiem sporo, ale od początku.

Światowy Dzień Wcześniaka

 

Jeśli jesteś tu teraz po raz pierwszy to możesz tego nie wiedzieć.

Jeżeli jesteś tu nie po raz pierwszy to możesz o tym nie pamiętać, ale…

Jestem mamą bliźniaków urodzonych w 37 tygodniu ciąży z wagą 2200g i 2800g. Nigdy nie zapomnę, jakie one mi się wtedy wydawały maleńkie, delikatne, kruche wręcz. Domyślam się tylko ilu rodziców taki „wynik” i dzień rozwiązania wzięłoby w ciemno. Nie wszystkim jednak dane wytrwać tak długo. Mamy wieloraczków, ale nie tylko, doskonale wiedzą jak to jest siedzieć na tykającej bombie zwanej „ryzyko przedwczesnego porodu”. Czasem przytrafia się to zupełnie niespodziewanie.

Dziś Światowy Dzień Wcześniaka. Przeglądam pojawiające się na Instagramowych profilach zdjęcia i chce mi się wyć. Wielu wojowników i wojowniczek pięknie poradziło sobie z trudnym startem. Są jednak tacy, którzy z pewnymi konsekwencjami będą musieli walczyć bardzo długo. Może nawet zawsze.

Bycie rodzicem wcześniaka to musi być cholernie trudne zadanie. Inaczej nie umiem sobie tego wyobrazić. Żyjemy obok. Wstajemy co dzień. Mamy jakąś tam swoją rutynę. Dla nich każdy dzień to walka.

Chcę pomóc. Ze świadomości tego, jaką jestem szczęściarą. Z wdzięczności za cudowne, ale i zdrowe dzieci. Ze wzruszenia i ogromnego ścisku w klatce piersiowej za każdym razem, kiedy stykam się z czyjąś historią przedwczesnego przyjścia na świat.

Tu nadszedł czas na element biegowy.

#biegamdobrze

Jeśli jesteś tu teraz po raz pierwszy to możesz tego nie wiedzieć.

Jeżeli jesteś tu nie po raz pierwszy to możesz o tym nie pamiętać, ale…

Jestem nie tylko mamą bliźniąt, ale i mamą, która biega. Biega zupełnie amatorsko, dla siebie i bez profesjonalnych trenerów. Biega, bo to jest ten czas dla mnie, który pomaga oderwać się od codzienności. Biega, bo super jest zawalczyć o siebie, a sport wzmacnia we mnie poczucie siły i tego, że jeśli zechcę to mogę wszystko.

Faktem jest, że różne, powiedzmy ogólnie, sploty wydarzeń wyeliminowały mnie z biegania na dość długi czas. Na szczęście mogę już chyba powiedzieć, że kłopoty za mną. Powoli wracam i daje mi to strasznie dużo frajdy. Zaliczyłam nawet ostatnio Bieg Niepodległości czyli całe 10 kilometrów. Brawo ja. Ale do brzegu Dżoana, do brzegu.

Tu docieramy do wyniku naszego równania. Światowy Dzień Wcześniaka łączy się bowiem z bieganiem w miejscu pewnej zbiórki.

Jeśli jesteś tu teraz po raz pierwszy to możesz tego nie wiedzieć.

Jeżeli jesteś tu nie po raz pierwszy to możesz o tym nie pamiętać, ale…

To będzie czwarta zbiórka w ramach akcji #biegamdobrze. Po raz kolejny wspieram Fundację Wcześniak. Inaczej być nie może. Zasady są proste. Ja biegnę 31 marca 2019 roku w 14 Półmaratonie Warszawskim. Ty wpłacasz na konto zbiórki dowolną kwotę. Zbiórka jest tu:

LINK DO ZBIÓRKI DLA FUNDACJI WCZEŚNIAK W RAMACH AKCJI #BIEGAMDOBRZE

Pieniądze trafiają do Fundacji Wcześniak, a do mnie trafia olbrzymi kop motywacyjny. Nie. Nie do biegania. Tu motywacji mam sporo, ale wiedzieć, że takie pisanie do Was można przekuć w realne dobro jest najwspanialszą nagrodą.

Dotychczas udało nam się wspólnie zebrać ponad 3000 złotych. Trzy tysiące. Nieźle, co? Bierzmy się do roboty. Twoje „niewiele” może naprawdę wiele zdziałać.

Masz pytania? Pisz. Odpowiem na wszystkie.

Pamiętaj też, żeby podzielić się linkiem do zbiórki ze znajomymi.

Zróbmy razem coś dobrego.

Czyż to nie jest wspaniały powód na pierwszy wpis po tak długiej przerwie?

Wracam, robaczki. Teraz będzie mnie więcej. Tymczasem wpłacamy! Pomagamy! Raz, raz. A ja? Ja #biegamdobrze.

Peace, love and krówki.

Inline
Inline