Blog Matki Bliźniąt – TwinMama.pl

Matko, przede wszystkim posprzątaj!

Macierzyństwo nie zawsze wygląda tak, jak w reklamach pampersów, czy owocowych kaszek dla dzieci. Nie jest usłane różami, a nawet jeśli to często mocno kolczastymi. Prawdopodobnie daleko Ci do perfekcyjnej mamy z pięknej okładki kolorowego czasopisma. Spokojnie. Mi też. Piękny, lśniący czystością dom, a w nim roześmiany bobas nigdy nie miewający gorszych chwil i w tym wszystkim Ona. Zgrabna, śliczna, umalowana i spełniona Matka. Być może wkurzają Cię takie obrazki bardziej niż pryszcz na nosie w dniu ważnej imprezy. Spokojnie. Mnie też. Mimo wszystko powiem Ci dziś dlaczego powinnaś, a wręcz musisz sprzątać. Regularnie, dokładnie i z pełnym zaangażowaniem.

 

Nie oszukujmy się idealna mama nie istnieje. Idealny dom nie istnieje. Idealne dzieci nie istnieją. Na pewno nie w takim znaczeniu, które widzimy w telewizji, gazetach, czy w Internecie. Chcąc nie chcąc łatwo jest dać sobie wejść na głowę. Najczęściej przez siebie samą. Nie od dziś wiem, że największą presję związaną z koniecznością nieustannego ogarniania najlepiej 24h na dobę wywieram na sobie właśnie ja. Trzeba odkurzyć, trzeba wstawić i powiesić pranie, trzeba ugotować obiad, a najpierw zrobić zakupy. Trzeba robić to wszystko błyskawicznie, zahaczając o spacer i plac zabaw, a w tym wszystkim non stop się uśmiechać do własnych dzieci, zagadywać, zabawiać, poświęcać uwagę i utrzymywać poziom cierpliwości i zaangażowania na najwyższym poziomie. Szaleństwo panie! Czyste szaleństwo.

Czasem są takie dni, że nie wiem w co ręce włożyć mimo, że obowiązków wcale mi nie przybywa, ale jakiś taki chaos mnie ogarnia, że zwyczajnie gubię rytm.

Warto w takich momentach pamiętać o tym co jest najważniejsze. Co powinno być priorytetem na naszej liście porządków. Lecimy po kolei.

Możesz nie robić dzisiaj prania i nie prasować. Nie musisz też składać tego, co wisi na suszarce od przedwczoraj.

Możesz nie zmywać od razu po każdym posiłku. Powiem więcej, w skali życia Twojego i Twoich dzieci nie będzie miało większego znaczenia jeżeli raz na jakiś czas zmywarka będzie czekała na swoje pięć minut aż do ostatniego czystego talerza w domu.

Możesz dziś nie odkurzać i nie musisz myć podłogi. Możesz oczywiście ogarnąć to co stało się pod stołem po spotkaniu z pomidorową Twojego potomka, ale każdy kąt w Twoim domu nie musi dziś lśnić.

Możesz zostawić odciski łapek na lustrze w szafie, czy szybach balkonowych. Zacieki z pasty do zębów też mogą poczekać do jutra.

Możesz nie zbierać zabawek co pięć minut, skoro i tak zostaną wyciągnięte z powrotem, ale uwaga! Nie musisz ich nawet sprzątać po każdej zabawie. I jeszcze coś, co niektórym się może nie zmieścić w głowie: nie musisz ich sprzątać wieczorem. Dziś naprawdę możesz sobie to odpuścić.

Może obiecałaś sobie, że dziś umyjesz okna albo lodówkę? Albo, że w końcu zrobisz porządek w szafie? Nie rób tego. Nie dziś. Dziś nie musisz.

Może chciałaś dziś znowu ugotować coś wyjątkowego. Obiad z trzech dań według najnowszych trendów i w zgodzie z poradami czołowych dietetyków. Upiec własny chleb? Zrobić masło roślinne, a do tego własne konfitury z eko malin? Odpuść sobie. Dziś nie musisz. Dziś możesz zrobić zupę z mrożonki. Serio.

Dziś nie musisz nawet wycierać kurzy.

Jest jedna rzecz, którą musisz posprzątać, a o porządek w tym miejscu musisz dbać codziennie.

To jest Twój priorytet i od tego zawsze zaczynaj. Nie ma na świecie miejsca bardziej istotnego i bardziej potrzebującego zadbania. Całą powyższą listą obowiązków możesz podetrzeć sobie cztery litery, jeżeli akurat zabrakło Ci papieru, albo potomkowi nawet. Jeżeli nie zadbasz o miejsce najważniejsze to wszystko inne nie ma żadnego znaczenia. Wszędzie, ale to absolutnie wszędzie możesz mieć burdel na kółkach. Zapamiętaj więc sobie raz na zawsze. Najważniejszym i jedynym miejscem, w którym tak naprawdę musisz dbać o porządek jest Twoja własna głowa.

Tego miejsca nie odkładaj na potem. Nie zostawiaj na Święta, urlop, czy weekend. Dbaj o nie codziennie. Pamiętaj o nim. Niech nic nie będzie ważniejsze. Jeżeli gdzieś ma być idealnie to właśnie tu. Twoje dzieci nie będą pamiętały o tym, że może nie zawsze wszystko lśniło, a w kuchni unosił się zapach ciasta i pieczeni w pięciu smakach. Na pewno natomiast zauważą i zapamiętają umęczoną, sfrustrowaną, zabieganą, czy smutną mamę, która ciągle coś robi, która nie ma siły, która nie ma ochoty na wygłupy, czy cały czas biega ze ścierką. Kiedy już młodzież smacznie śpi, a w domu w końcu robi się cicho, zostaw te zabawki na podłodze, niech poleżą do jutra. Zostaw gary w zlewie, czy pranie w pralce. Włącz film, weź książkę, wyjdź pobiegać lub na lokalne zajęcia fitness, zrób sobie kąpiel i/lub napij się wina i posprzątaj. Posprzątaj w swojej głowie.

Jeżeli uważasz, że jestem stworzona do tej roboty, zostaw kciuka TUTAJ.

Jeśli tak myślisz, a kciuka nie zostawisz, to uschnie Ci wskazujący palec niedominującej ręki. Ja bym nie ryzykowała.

Nie krępuj się. Możesz też udostępnić.

Komentuj. Koniecznie daj znać, co o tym wszystkim myślisz.

 

 

  • Kasia Chudziak

    Świetny post! Naprawdę, rewelacyjnie napisany i bardzo mądry 🙂

    • Bardzo dziękuję! Czyli jednak miewam przebłyski. 🙂

Inline
Inline